sas_idmnet.cmd.push(function() {sas_idmnet.placementsList(['top_1','side_1','sky_left','side_bottom','bottom_0','bottom_1','prg_inside_top','prg_inside_middle','m_bottom_1','m_inside_top','m_top_1','inside_1','inside_2','m_inside_1','m_inside_2','inside_1_wide','inside_2_article','m_inside_2_article','m_inside_3_article','m_inside_4_article','inside_3_article','inside_4_article','inside_5_article','side_2','side_3']);});

Kryminalne - Fakty Kaliskie

kontrast:
wielkość czcionki:
A- A+
Dzisiaj jest: 24 styczeń 2021 Godzina:
imieniny: Milena, Chwalibóg

Wyszukiwarka

Formularz kontaktowy

Skontaktuj się z nami

Top 1

Top 2

Top mały 1

Top maly 2

Kryminalne

Zabójstwo przy Stawiszyńskiej: na jaw wyszły nowe okoliczności

Czy nastoletni bracia oskarżonej potwierdzą, że to nie ona zabiła konkubenta ich matki? Odpowiadająca za morderstwo 21-latka od początku nie przyznaje się do winy i chce poddać się badaniu wariografem, a przed sądem wychodzą na jaw nowe fakty dotyczące feralnej imprezy, w trakcie której od ciosu nożem zginął 38-latek.

Tragedia rozegrała się w listopadzie zeszłego roku jednym z mieszkań przy ul. Stawiszyńskiej, podczas imprezy urodzinowej 42-letniej gospodyni. Według ustaleń prokuratury w pewnym momencie między 38-letnim partnerem kobiety a jej córką miało dojść do awantury, w następstwie której 21-letnia Magdalena K. chwyciła za nóż o długości ostrza 19,5 cm i ugodziła nim mężczyznę w okolice serca. Cios okazał się śmiertelny.

Domniemana sprawczyni wybiegła z mieszkania i kilka godzin później sama zgłosiła się na policję. Magdalena K. od początku utrzymywała, że to nie ona dopuściła się zbrodni, a uciekła, bo była w szoku. Twierdzi, że zabójstwa dopuściła się któraś z kobiet. Mimo tego właśnie ona usłyszała zarzut.

Kto był w mieszkaniu w chwili zabójstwa?

Zeznania uczestników biesiady są niespójne, bo wszyscy byli pod wpływem alkoholu. Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że w mieszkaniu - oprócz gospodyni  - był jej konkubent, koleżanka, Magdalena K. oraz przyjaciel rodziny Piotr Ż. Mężczyzna miał się zebrać do wyjścia, gdy atmosfera między Magdaleną K. a późniejszą ofiarą zrobiła się napięta. O zabójstwie miała go powiadomić przez telefon matka oskarżonej. 

W lokalu pozostały więc trzy kobiety i późniejsza ofiara – tak przynajmniej sądzono do tej pory. Podczas ostatniej rozprawy przed sądem na jaw wyszły nowe okoliczności.

Nastolatkowie świadkami zabójstwa?

Przyjaciółka gospodyni zeznała niespodziewanie, że w chwili zabójstwa w mieszkaniu byli obecni jeszcze dwaj synowie jubilatki w wieku 13 i 15 lat – przyrodni bracia oskarżonej. Kobieta ujawniła ten fakt w czasie składania drugich zeznań, po zapoznaniu się z dowodami z eksperymentu procesowego. Dodała, że chłopcy wszystko widzieli, a jeden z nich umył nóż, którym zadano ciosy. Kaliszanka w trakcie wyjaśnień nie była w stanie opanować nerwów. Płakała i mdlała, a na koniec wyznała, że matka oskarżonej zakazała jej mówić, co tak naprawdę wydarzyło się w czasie imprezy.

Wcześniej przyjaciółka gospodyni twierdziła, że spała i nic nie widziała. W trakcie śledztwa okazało się także, że obie kobiety przed przyjazdem policji założyły nowe ubrania. Zeznały wówczas, że chciały ładnie wyglądać.

Zostaną przesłuchani

Sąd zdecydował o przesłuchaniu chłopców poza salą sądową. Sama oskarżona wciąż podtrzymuje, że jest niewinna - Jej matka odmówiła zeznań, więc zostają tylko zeznania mojej klientki, która mówi, że odwróciła się od całego towarzystwa, by spakować swoje rzeczy i wtedy usłyszała krzyk. Kiedy wróciła do pokoju zobaczyła, że pokrzywdzony ma ranę i leży na wersalce. Ktoś ten cios musiał zadać, ale oskarżona nie wie kto – przekonuje o niewinności Magdaleny K. mecenas Karolina Skrzypczyńska. - Zeznania trzeciej kobiety są sprzeczne, ta pani co chwilę zmienia wersję wydarzeń i zasłania się niepamięcią związaną ze spożywaniem alkoholu. 

Stąd wniosek samej oskarżonej o poddanie się badaniu wariografem. Ten winnego nie wskaże, ale może pokazać, czy Magdalena K. mówi prawdę.

Zgodę na badanie prokuratura wyraziła już w czasie śledztwa, jednak nie można było go przeprowadzić ze względu na pandemię. Wniosek zostanie ponowiony przez obronę oskarżonej już przed sądem.

AW, fot. archiwum

Inside Max P

Kategorie P

3R

4R

Poziomy Bottom

5R

Google Ads

Redakcja portalu

https://www.facebook.com/faktykaliskiepl

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor prowadzący
Anna Miklas-Pęcherz 

Redakcja telewizji

Oglądaj nas na kanale 232 i/ lub 140 

Multimedia Polska/ Vectra oraz na kanale YT

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor naczelna
Agnieszka Gierz