Społeczne - Fakty Kaliskie

kontrast:
wielkość czcionki:
A- A+
Dzisiaj jest: 26 lipiec 2017 Godzina:
imieniny: Grażyna, Joachim

Wyszukiwarka

Formularz kontaktowy

Skontaktuj się z nami

Top Baner P

Społeczne

Uratowała życie chorej kobiecie WIDEO

Uratowała życie 38-letniej kobiecie, chorej na nowotwór krwi. Marta Korko, 25-latka ze Strzałkowa w gminie Lisków oddała komórki macierzyste nieznanej osobie. Dawcę i biorcę połączono dzięki Fundacji DKMS, czyli Bazie Dawców Komórek Macierzystych. Co godzinę jedna osoba w Polsce dowiaduje się, że ma białaczkę. Dla wielu chorych jedyną szansą na życie jest przeszczepienie szpiku lub komórek macierzystych od dawcy niespokrewnionego.

Ta historia zaczęła się 5 lat temu, w technikum w Liskowie, gdzie uczyła się Marta. – Pojechaliśmy na wycieczkę szkolną, na spotkanie organizowane przez Fundację DKMS. Rejestrowaliśmy się w bazie potencjalnych dawców poprzez pobranie krwi – opowiada 25-latka.

W sierpniu minionego roku Marta odebrała telefon z nieznanego numeru – dzwoniła Fundacja DKMS z informacją, że jest osoba, która najprawdopodobniej potrzebuje właśnie jej komórek macierzystych.Takie sytuacje niestety zdarzają się niezwykle rzadko – dawca i biorca muszą być bowiem dla siebie tzw. bliźniakami genetycznymi.

Marta nie wahała się ani chwili, szybko rozpoczęła się procedura. Dziewczyna wybrała Klinikę w Warszawie, w której zrobiono jej w jeden dzień komplet badań. Zgodność genetyczna Marty i biorcy potwierdziła się. Na kilka dni przed pobraniem komórek macierzystych, Marta musiała robić sobie zastrzyki  podskórnie w brzuch, po to by komórki namnożyły się. - Myślę, że to nie jest nic strasznego, jedynie jest taki wewnętrzny opór, żeby to sobie wkłuć w brzuch, ale to jest taka malutka igiełka, 5 mm. Po tych zastrzykach miałam skutki uboczne, objawy jak przy grypie: ból kości, zmęczenie, ale myślę, że osoba przygotowywana do przeszczepu przeżyła o wiele gorsze rzeczy i moje cierpienia przy jej cierpieniach, to było tak naprawdę nic – mówi Marta.

Marcie życiodajne komórki macierzyste pobrano z krwi obwodowej.

Wszelkie koszty związane z wyjazdem do Kliniki pokryła Fundacja DKMS. W tym czasie Marta nie wiedziała komu pomaga – takie są procedury. – Dopiero po pobraniu dowiedziałam się, że jest to 38-letnia kobieta z Polski i tylko tyle mogę wiedzieć.. Możemy się poznać po dwóch latach od przeszczepu, jeżeli ja wyrażę zgodę i ona też – wyjaśnia dziewczyna.

I Marta czeka na to z niecierpliwością. – Jestem ciekawa czy ma dzieci, czym się zajmuje, jak to wszystko przeżywała –dodaje.

3 miesiące temu Marta dowiedziała się, że przeszczep się przyjął, 38-letnia kobieta jest zdrowa dzięki niej. - Dużo rzeczy się dla mnie zmieniło po tym pobraniu. Zaczęłam wierzyć, że istnieje nadzieja, zaczęłam mocniej wierzyć w dobro ludzkie. Dla mnie to była bezinteresowna pomoc i wierzę, że inni ludzie również będą potrafili bezinteresownie pomagać – przyznaje Marta.

Pomóc może każdy zdrowy człowiek – wystarczy zarejestrować się w bazie DKMSu. Zrobić to można wchodząc na stronę internetową www.DKMS.pl i zamawiając pakiet rejestracyjny.

Jedynie 25% pacjentów znajduje „bliźniaka genetycznego” w rodzinie, pozostałe 75% zdanych jest na dawców niespokrewionych. Prawdopodobieństwo znalezienia bliźniaka genetycznego w potrzebie w ciągu 10 lat od rejestracji wynosi 5%. A spośród tych 5% osób tylko jedna na 100 zostaje dawcą w ciągu pierwszego roku od rejestracji.

Agnieszka Gierz, wideo: Magazyn Miejski

xnews DUZE

Najnowsze ankiety

Czy jesteś zadowolony z liczby, skali i terminów oddania inwestycji w Kaliszu

Głosuj Zobacz wyniki

Banner srodek P

Kategorie -zakładki

3 kolumny P

R 5 P

Redakcja portalu

www.faktykaliskie.pl
ul. Wrocławska 53-57, Kalisz
tel. 785 204 665
e-mail:

Redaktor portalu
Anna Miklas-Pęcherz 

Redakcja telewizji

Magazyn Miejski
ul. Wrocławska 53-57, Kalisz
tel. 62 598 47 81
e-mail:

Kierownik redakcji
Marcin Spętany