Fakty Regionalne - Fakty Kaliskie

kontrast:
wielkość czcionki:
A- A+
Dzisiaj jest: 25 wrzesień 2021 Godzina:
imieniny: Kleopatra, Kleofas

Wyszukiwarka

Formularz kontaktowy

Skontaktuj się z nami

Top 1

Top 2

Top mały 1

Fakty Regionalne

Sukces pod prąd. Z Pleszewa do Chin

Rzeki kijem nie zawrócisz – brzmi znane porzekadło, ale zdarza się, że można odwrócić trendy. Kiedy nasz rynek zalewany jest produktami z Chin, pleszewska firma Florentyna wysyła swoje do Azji. Chociaż łatwo nie było. Najpierw musieli przetrzeć szlaki, a zaczęli od największych w tamtym regionie targów, na których byli pierwszą europejską firmą. Firmą, która korzeniami sięga Kalisza, a obecnie z powodzeniem działa w sąsiednim powiecie. I co ważne – stawia na ludzi z regionu.

Żeby móc zaprezentować się w Kantonie wśród prawie 30 tysięcy wystawców - jako pierwsi z Europy - potrzebowali kilku lat. Syn założyciela pleszewskiej firmy, a obecnie dyrektor do spraw zakupów w firmie Florentyna, w 2006 roku zamarzył sobie, by wystawić produkowane przez nich produkty w Chinach.  Udało się dwa lata temu. - To był nasz debiut. Wtedy mieliśmy małe stoisko. Nie wiedzieliśmy, czy to wypali, czy to w ogóle będzie sukces. Było dużo niewiadomych, bo wcześniej nikt z Europy się tam nie wystawiał i to była próba. I chyba wyszło. 

Pierwsze stoisko miało 15 metrów kwadratowych. W ostatniej jesiennej edycji już 45 metrów kwadratowych. A oferta pleszewskiej firmy była prezentowana w głównej hali, którą w ciągu kilku dni odwiedza około 200 tysięcy osób. I w tym gronie znalazło się sporo odbiorców produktów rodem z Wielkopolski.

Florentyna to tzw. małe AGD, a wśród pięciu tysięcy produktów można znaleźć: garnki, patelnie, sztućce, opakowania, dekoracje.  Eksport do Azji ruszył niemal od razu. - Dzięki temu, że mieszkańcy Chin stają się zamożniejsi, szukają towarów z Europy. Dla nich to synonim luksusu - dodaje Filip Matecki. 

W ciągu dwóch lat, m.in. dzięki oryginalności, na którą pracuje na miejscu zespół własnych projektantów, produkt firmy stał się rozpoznawalny i zdobył tamtejszy rynek, z czego nie ukrywa zadowolenia Sandra Matecka, dyrektor marketingu w firmie Florentyna. - Wszystkie dekoracje, które znajdują się na produktach tekstylnych, artykułach AGD, porcelanie to są nasze indywidualne wzory - zapewnia. - Oczywiście projektujemy też opakowania i to było wspaniałym dla nas wyróżnikiem. Zwracało uwagę dostawców odwiedzających naszą firmę i dzięki temu dali nam ogromną szansę, by ten towar wysyłać do Chin.

Obok samych targów, jak podkreślają właściciele firmy, ważne były też kontakty z potencjalnymi kontrahentami, którzy zanim zdecydowali się na podpisanie umów, odwiedzali pleszewską spółkę. I obok samych produktów, do współpracy zachęcił ich rodzinny charakter biznesu i możliwości rozwoju zawodowego. - Szukamy pracowników: od magazynierów po najwyższą kadrę, nawet zarządzającą - zachęca Daria Muzyka, dyrektor HR w firmie Florentyna. - U nas tak naprawdę każdy może znaleźć swoje miejsce: od specjalisty, gdzie przechodzi do głównego specjalisty. Ma możliwość rozwoju, żeby zostać menagerem grupy i co najważniejsze zostać w przyszłości dyrektorem. Firma przeżywa ogromny rozwój, więc za tym rozwojem stawiamy na wysoko wykfalifikowaną kadrę w każdej dziedzinie.

Szczególnie na specjalistów z regionu. A pokonanie Wielkiego Muru w Chinach sprawiło, że firma zaczęła rozglądać się za kolejnymi rynkami, na których mogłaby być może nie tyle pierwsza, ale rozpoznawalna jak w Azji. W planach są USA i Emiraty Arabskie.

AW, zdjęcia autor, firma Florentyna 

Inside Max P

Inside 2

Kategorie P

3R

4R

Poziomy Bottom

5R

Google Ads

Redakcja portalu

https://www.facebook.com/faktykaliskiepl

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor prowadzący
Anna Miklas-Pęcherz 

Redakcja telewizji

Oglądaj nas na kanale 232 i/ lub 140 

Multimedia Polska/ Vectra oraz na kanale YT

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor naczelna
Agnieszka Gierz