Reportaże - Fakty Kaliskie

kontrast:
wielkość czcionki:
A- A+
Dzisiaj jest: 25 październik 2021 Godzina:
imieniny: Daria, Maur

Wyszukiwarka

Formularz kontaktowy

Skontaktuj się z nami

Top 1

Top 2

Top mały 1

Reportaże

Polskie jabłka cenione w świecie

Ewa skusiła nim w Raju Adama. Ten się nie oparł i zgrzeszył. Teraz polskie jabłka kuszą konsumentów w Europie i Azji. Jesteśmy największym producentem i eksporterem tego owocu na świecie. W ubiegłym roku przegoniliśmy USA i Chiny. Mimo że na tegoroczne zbiory duży wpływa miały majowe przymrozki, to mniej owoców nie oznacza, że te są mniej smaczne. Dlatego my polecamy jabłka z naszych sadów.

Rano dla urody, wieczorem dla zdrowia jak mówi stare powiedzenie. Mimo że jabłoń pochodzi z Azji to w tym momencie Polska jest największym producentem tego owocu. Na miano jabłkowego potentata pracujemy od lat. Do 1939 roku w polskich sadach rocznie zbierano 300 ton jabłek. W latach 80. minionego wieku ilość wzrosła do ponad 1 320 000 ton rocznie. W 2012 pobiliśmy rekordy. Polskie sady zrodziły 3,5 miliona ton jabłek. Do samej Rosji sprzedaliśmy owoców za kwotę 875 milionów złotych.

- Polskie jabłka od dawna cenione są na rynkach wschodnich. Niedawno na targach w Berlinie rozmawiałem z ministrem rolnictwa Federacji Rosyjskiej. Profesor Fiodorowe powiedział, że do  polskich jabłek nie muszę go przekonywać, bo w Rosji wszyscy wiedzą, że są doskonałej jakości i konsumenci sobie je cenią – mówił w czasie Wielkopolskiego Forum Rolniczego w Doruchowie Stanisław Kalemba, minister rolnictwa.     

 

Rynek wschodni jest wymagający. Dlatego szanse u naszych sąsiadów mają tylko grupy producenckie. Największe doświadczenie mają ci z tzw. największego sadu Europy, czyli regionu grójecko – radomsko – wareckiego. Mimo że nasza część Wielkopolski nie jest potentatem sadowniczym, to producenci jabłek też radzą sobie nie najgorzej.

- To rynek wymagający. Minęły czasy, kiedy na Wschód można było sprzedać wszystko. Teraz dostaniemy konkretne zamówienia i jeśli nie możemy im sprostać wypadamy z gry – wyjaśnia Stanisław Janiak (na zdj.), sadownik z powiatu kaliskiego. – Zazwyczaj dostajemy informacje, że czekają na kilka ton konkretnej odmiany i to w określonym rozmiarze.

 

Rosjanie zajadają się naszą galą, golden deliciousem, ligolem, idaredem, który jest jedną ze starszych odmian. Preferencje rodzimego konsumenta to champion, rubinola, lobo, kortland i jonagored. Minął zachwyt nad jabłkami sprzedawanymi na sztuki, które do Polski przypływały z Włoch i Nowej Zelandii. To cieszy sadowników, którzy mówią, że hodowla jabłek jest opłacalna. Chyba, że pogoda jest niełaskawa dla upraw.

- W tym roku na ilość jabłek wpływa miały majowe przymrozki. Owoców jest mniej o ok. 20% do 30%  w porównaniu z rokiem ubiegłym. Na szczęście niskie temperatury nie miały wpływu na smak, który w tym roku jest bardzo dobry i na kolor – zapewnia Janiak.

Kolor ma duże znaczenie w momencie, kiedy po owoce przychodzi konsument. Zdecydowanie większą popularnością cieszą się te całe czerwone bądź z rumieńcem. Dużo zależy też od wieku. Młode pokolenie sięga po owoce twarde i słodkie. Starsze preferuje odmiany miękkie i kwaskowate.

- Hitem ostatniego okresu jest nowa odmiana bohemia, która ma ten czerwony pąs na skórce. Jest to jabłko bardzo duże i słodkie o kremowym miąższu – wyjaśnia sadownik. – Jedyny mankament tej odmiany to tendencja do pękania skórki przy szypułce.

Jabłko to owoc niezwykły. Nie tylko ze względu na jego walory smakowe i właściwości odżywcze – ma dużo witamin i niewiele kalorii, przez co doskonale wpływa na nasze zdrowie. Jego zaletą jest też możliwość spożywania go przez cały rok.

Obecnie jabłka przechowuje się w komorach gazoszczelnych, w których zmieniony jest skład powietrza. Dzięki zaledwie 2% tlenu i 1,5% dwutlenku okres przechowywania owoców jest znacznie dłuższy, a te nie tracą na jakości.

Dzikich odmian jabłoni jest 30. Człowiek, w wyniku różnego rodzaju krzyżówek, wyhodował kilkanaście tysięcy odmian.

Agnieszka Walczak, zdjęcia autor

 

Inside Max P

Inside 2

Kategorie P

3R

4R

Poziomy Bottom

5R

Redakcja portalu

https://www.facebook.com/faktykaliskiepl

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor prowadzący
Anna Miklas-Pęcherz 

Redakcja telewizji

Oglądaj nas na kanale 232 i/ lub 140 

Multimedia Polska/ Vectra oraz na kanale YT

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor naczelna
Agnieszka Gierz