Sport - Fakty Kaliskie

kontrast:
wielkość czcionki:
A- A+
Dzisiaj jest: 27 październik 2021 Godzina:
imieniny: Sabina, Florencjusz

Wyszukiwarka

Formularz kontaktowy

Skontaktuj się z nami

Top 1

Top 2

Top mały 1

Sport

Górnik zbyt mocny. Druga z rzędu porażka Energi MKS (ZDJĘCIA)

Nie było niespodzianki w starciu Energi MKS z Górnikiem Zabrze. Kaliszanie przegrali w Arenie z czołowym zespołem grupy granatowej PGNiG Superligi 24:32. Nie ułatwili jednak zadania faworytowi i jeszcze na dziewięć minut przed końcem tracili do niego tylko trzy bramki.

Kaliszanie spodziewali się trudnej przeprawy. Górnik to topowa drużyna PGNiG Superligi, słynąca przede wszystkim ze szczelnej obrony. Niemal do perfekcji podopieczni Rastislava Trtika opanowali grę defensywną w systemie 4-2 i z nią właśnie beniaminek miał największe problemy.

– Przygotowywaliśmy się cały tydzień pod względem taktycznym, ale przygotowania to jedno, a pokazanie później tego w meczu to drugie – mówi trener Energi MKS Paweł Rusek. – Na chwilę obecną Górnik prezentuje wyższy od nas poziom. Nie mogliśmy sobie poradzić z obroną zabrzan 4-2, choć właśnie pod kątem takiego systemu mozolnie pracowaliśmy w tym tygodniu nad atakiem pozycyjnym – dodaje.

W ciągu całej godziny gry kaliszanie prowadzili tylko raz. Zaraz na początku, gdy wynik otworzył Kirył Kniaziew. Przewaga zabrzan zaznaczyła się po kwadransie rywalizacji, gdy z remisu 6:6 zrobiło się 6:9. Potem przez chwilę gospodarze złapali jeszcze kontakt (10:11), ale tuż przed przerwą przeciwnicy odskoczyli na cztery bramki (13:17) i ułożyli sobie zawody.

– Powiem szczerze, że miałem nadzieję, że ten mecz potoczy się inaczej. Wiedzieliśmy oczywiście, że Górnik jest świetnym zespołem. Co prawda przyjechał do nas bez dwóch kluczowych zawodników – Rafała Glińskiego i Michała Adamuszka – ale widać było, że reszta w ogóle nie odstaje i poziom tej drużyny cały czas jest wysoki. To na pewno też decydowało o wyniku – ocenia rozgrywający Energi MKS Marek Szpera.

W drugiej połowie był moment, w którym kaliska siódemka mogła jeszcze przedłużyć nadzieje na korzystny rezultat. Na kwadrans przed końcem czerwoną kartką za rzut w twarz wspomnianego Szpery ukarany został jeden z liderów Górnika Marek Daćko. Kaliszanie grali wtedy w podwójnej przewadze i tracili do rywali trzy gole (20:23). Okoliczności były więc sprzyjające, ale gdy chwilę później wykluczony z gry został Zbigniew Kwiatkowski, szansa na ewentualne zniwelowanie strat przepadła.

– Podejrzewam, że bardziej dojrzały przeciwnik na naszym miejscu by to wykorzystał. My niestety tego nie potrafiliśmy zrobić. Musimy jeszcze dużo pracować, żeby z takimi rywalami wygrywać – podkreśla trener Rusek. – Naprawdę była szansa, bo mieliśmy piłkę na dwie bramki. Czasami jednak w takich chwilach drżą ręce. Cóż, szkoda wyniku, ale gramy dalej i punktów będziemy szukać w kolejnych meczach – dodaje Marek Szpera.

Trzybramkowy dystans dzielił obie drużyny jeszcze na dziewięć minut przed końcem (23:26). Kaliszanie położyli wtedy wszystko na jedną szalę, szybko starali się kończyć akcje, ale pośpiech okazał się w tym przypadku złym doradcą. Podopieczni trenera Ruska byli nieskuteczni, a za to rywale ich karcili. Goście w niespełna 120 sekund rzucili cztery gole z rzędu, uciekli na 23:30 i było po meczu. Górnik zwyciężył ostatecznie 32:24.

Dla Energi MKS była to druga z rzędu porażka. Wcześniej z Areny komplet punktów wywiózł Chrobry Głogów.

Michał Sobczak

***

Energa MKS Kalisz – NMC Górnik Zabrze 24:32 (14:17)

Energa MKS: Tatar, Zakreta – Drej 7, Klopsteg 3, Adamski 2, Bożek 2, Kniaziew 2, Szpera 2, Wojdak 2, Bałwas 1, Czerwiński 1, Krycki 1, Kwiatkowski 1, Kobusiński, Misiejuk.
Kary: 8. min. Czerwona kartka: Zbigniew Kwiatkowski (46. min, za faul). Rzuty karne: 2/4.

Górnik: Galia – Czuwara 6, Sluijters 6, Buszkow 4, Tomczak 4, Bąk 3, Gogola 3, Daćko 2, Gromyko 2, Tatarincew 2, Fąfara.
Kary: 12. min. Czerwona kartka: Marek Daćko (45. min, za niesportowe zachowanie). Rzuty karne: 4/4.

Sędziowali: Andrzej Rajkiewicz i Jakub Tarczykowski (Szczecin).
Widzów: 2750.

Inside Max P

Inside 2

Kategorie P

3R

4R

Poziomy Bottom

5R

Google Ads

Redakcja portalu

https://www.facebook.com/faktykaliskiepl

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor prowadzący
Anna Miklas-Pęcherz 

Redakcja telewizji

Oglądaj nas na kanale 232 i/ lub 140 

Multimedia Polska/ Vectra oraz na kanale YT

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor naczelna
Agnieszka Gierz