Sport - Fakty Kaliskie

kontrast:
wielkość czcionki:
A- A+
Dzisiaj jest: 17 kwiecień 2021 Godzina:
imieniny: Innocenta, Innocenty

Wyszukiwarka

Formularz kontaktowy

Skontaktuj się z nami

Top 1

Top 2

Top mały 1

Top maly 2

Sport

Jaszka: Zrobiliśmy z bramkarza mistrza świata

Z czysto sportowych względów Bartłomiej Jaszka nie będzie miło wspominał powrotu do Kalisza. Prowadzone przez niego Zagłębie Lubin uległo bowiem Enerdze MKS Kalisz 24:28.

– Gratuluję kaliskiej drużynie, mecz mógł się podobać kibicom, bo nie brakowało walki i tempo też było w miarę wysokie. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była całkiem przyzwoita, choć straciliśmy zbyt dużo bramek. Niepotrzebnie wybiegaliśmy na dziewiąty metr do Marka Szpery, bo akurat on nie rzuca z takiej odległości, tylko stara się obiegać i wypracowywać pozycje kolegom z zespołu. Robiło się w tej sytuacji miejsce dla obrotowego i przez to wpadały gole. Potem przespaliśmy pierwsze 10 minut drugiej połowy. Rywale odskoczyli na siedem bramek i było bardzo ciężko. Oczywiście zawsze wychodzę z założenia, że nigdy nie można się poddawać i zawsze trzeba walczyć do końca. Zmieniliśmy więc system grania, przyniosło to efekty, bo doszliśmy na trzy bramki, ale jednocześnie zrobiliśmy z bramkarza mistrza świata. Mieliśmy naprawdę dogodne okazje, a ich nie wykorzystaliśmy – ocenił były opiekun kaliskiej siódemki.

W zdecydowanie lepszym nastroju był Paweł Rusek. Jego podopieczni zrewanżowali się bowiem miedziowym za porażkę w pierwszej rundzie. – Baliśmy się tego pierwszego meczu o punkty. Była mała niewiadoma, tym bardziej, że rywale już zagrali ligowy mecz kilka dni wcześniej. W pierwszą połowę weszliśmy bardzo dobrze, funkcjonowała nasza obrona, z tego wyszło parę kontr, z których zdobyliśmy bramki. Funkcjonował również atak pozycyjny i od samego początku, może nie tyle, że kontrolowaliśmy mecz, ale byliśmy tą ciut lepszą drużyną. W drugą część też weszliśmy bardzo dobrze, uciekliśmy na 6-7 bramek. Niestety potem przytrafił nam się zastój, być może uwierzyliśmy za bardzo, że mecz jest już wygrany. Ale cóż. Po trzecim czasie powróciła w nasze szeregi dobra obrona, rzuciliśmy kilka bardzo ważnych bramek i wygraliśmy, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni. Ja nigdy nie dyskutuję z sędziami, bo to nie ma sensu. Oni swoich decyzji nie zmienią. Wydawało się, że minimalnie ostrzej traktowali nasze wyjścia do przeciwnika niż zachowanie rywali. Dużo tych "dwójek" było, ale w konsekwencji twarda obrona, nawet z karami, opłaca się, wystarczy spojrzeć na wynik – podsumował trener Rusek.

(mso)

Inside Max P

Kategorie P

3R

4R

Poziomy Bottom

5R

Google Ads

Redakcja portalu

https://www.facebook.com/faktykaliskiepl

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor prowadzący
Anna Miklas-Pęcherz 

Redakcja telewizji

Oglądaj nas na kanale 232 i/ lub 140 

Multimedia Polska/ Vectra oraz na kanale YT

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor naczelna
Agnieszka Gierz