Kryminalne - Fakty Kaliskie

kontrast:
wielkość czcionki:
A- A+
Dzisiaj jest: 20 czerwiec 2021 Godzina:
imieniny: Florentyna, Michał

Wyszukiwarka

Formularz kontaktowy

Skontaktuj się z nami

Top 1

Top 2

Top mały 1

Top maly 2

Kryminalne

Poseł PiS kontra rolnicy Agrounii. Jest postanowienie sądu

Niewinni. Sąd umorzył postępowanie w sprawie znieważenia posła PiS Tomasza Ławniczaka, którego mieli się dopuścić rolnicy Agrounii. W grudniu minionego roku w Nowych Skalmierzycach w kilku punktach umieścili banery z hasłami, które politykowi bardzo się nie spodobały…

Tablica z nazwą Nowe Skalmierzyce, a pod nią transparent „Ławniczak oddaj 40 tysięcy zł”.  Kolejny punkt przy skrzyżowaniu i kolejny baner z napisem „Ławniczak zapłać 40 tysięcy zł za nieskuteczną ochronę policji”. Tego typu hasła pojawiły się w nocy z piątku 4 grudnia na sobotę 5 grudnia 2020 roku w Nowych Skalmierzycach w powiecie ostrowskim, gdzie poseł Tomasz Ławniczak mieszka.

Kilka dni wcześniej, 1 grudnia rolnicy „oznaczyli” jego posesję  obornikiem, oponami i słomą. Do akcji przygotowywali się długo, bo dom posła od kilku tygodni był strzeżony przez policję….

W ten sposób skupieni wokół Agrounii gospodarze „karali” parlamentarzystów, którzy głosowali za przyjęciem tzw. „Piątki dla zwierząt”.

Tomasz Ławniczak - Poseł na Sejm RP zasłynął z tego, że jego dom przez kilka tygodni był ciągle pilnowany przez patrole policji. Dlaczego? Chciał się uchronić przed naznaczeniem przez #AGROunia. Jednak jego misterny plan się nie powiódł, a nasi działacze zrobili, co trzeba – mówili wówczas rolnicy Agrounii.

Skąd 40 tysięcy zł? Rolnicy policzyli, że policja pilnowała dom posła 38 dni. To ponad 900 godzin. - Godzina pilnowania kosztuje podatnika 40 zł. Razem daje to około 40 tysięcy zł. Tyle kasy idzie na bezsensowne rzeczy w czasie pandemii– podają rolnicy.

Poseł Ławniczak sprawę postanowił zgłosić organom ścigania – złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

W związku z tą sprawą zostało zatrzymanych i doprowadzonych na przesłuchanie trzech sprawców tego czynu. Mężczyźni usłyszeli zarzuty z art. 226KK dot. znieważenia funkcjonariusza publicznego. Kodeks karny przewiduje za to karę grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Dwóch z mężczyzn przyznało się do znieważenia posła. Trzeci nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów – mówiła nam wtedy mł. asp. Małgorzata Michaś, oficer prasowy KPP w Ostrowie Wielkopolskim.

Gdy rolnicy byli przesłuchiwani, pod Komendą zjawiła się grupa gospodarzy, która protestowała przeciwko przetrzymywaniu działaczy. Ci zostali w końcu wypuszczeniu po około 6 godzinach od zatrzymania.

Sprawę znieważenia rozpatrywał Sąd w Ostrowie Wielkopolskim. Teraz, po kilku miesiącach znalazła ona swój finał.

Sąd postanowił umorzyć dochodzenie, bo nie doszukał się znamion czynu zabronionego.

Sąd w swoim uzasadnieniu przychylił się do twierdzeń obrońcy podejrzanych, że na przedmiotowych banerach nie znajdują się żadne obelgi, inwektywy, czy też inne stwierdzenia skierowane przeciwko godności osobistej pokrzywdzonego, które można byłoby ocenić w kategoriach znieważenia funkcjonariusza publicznego. (…) Ich treść nie stanowi zniewagi.

W dodatku Sąd Rejonowy w Ostrowie Wlkp. stwierdził, że zatrzymanie rolników przez policję było niezasadne.

Ta sytuacja pokazuje, że nie można ulegać, trzeba się sprzeciwiać, pokazywać swoje niezadowolenie. Pamiętajcie, rolnicy potęgą są i basta – komentuje Mateusz Kacperkiewicz, działacz Agrounii.

Kliknij w zdjęcie, że zobaczyć komentarz Mateusza Kacperkiewicza, działacza Agrounii.

Prywatne telefony rolników zostały oddane przez policję dopiero teraz, po upływie pięciu miesięcy…

To jednak nie koniec sprawy. Zostanie ona teraz ponownie skierowana do policji. Rolnicy odpowiedzą bowiem za wykroczenie, jakim jest umieszczenie transparentów w miejscach publicznych, bez zgody zarządcy.

AG, fot. archiwum

################################################################

Dziękujemy, że przeczytałeś ten artykuł. Podziel się tymi informacjami z innymi. Wyślij link swoim przyjaciołom i znajomym.  Twoje udostępnienie i polecenie nas innym jest dla nas najlepszym podziękowaniem  za pracę dziennikarską na rzecz naszych czytelników. Ciebie to nic nie kosztuje, nam pozwala rozwijać redakcję.

Masz dla nas ciekawy temat? Może szukasz jakiś informacji albo chcesz żebyśmy zajęli się jakąś sprawą? Pisz do nas: .  

Faktykaliskie.pl to portal informacyjny tematycznie obejmujący Kalisz i południową Wielkopolskę. Codziennie przygotowujemy dla Was nawet do kilkudziesięciu informacji o najważniejszych wydarzeniach z miasta i regionu. Na naszym portalu w zakładce „Telewizja Kalisz” znajdziesz też codzienny serwis informacyjny „Magazyn Miejski” jedynej telewizji w mieście. Zachęcamy też do odwiedzania naszych mediów społecznościowych:

https://www.facebook.com/faktykaliskiepl

https://www.youtube.com/channel/UCDsE1VEqkkY_xJo12bjvoqw

Artykuły i materiały telewizyjne przygotowuje dla Was zespół Fundacji Reakcja. Więcej o nasz znajdziecie na stronie https://www.fundacja-reakcja.pl/

 

Inside Max P

Inside 2

Kategorie P

3R

4R

Poziomy Bottom

5R

Google Ads

Redakcja portalu

https://www.facebook.com/faktykaliskiepl

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor prowadzący
Anna Miklas-Pęcherz 

Redakcja telewizji

Oglądaj nas na kanale 232 i/ lub 140 

Multimedia Polska/ Vectra oraz na kanale YT

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor naczelna
Agnieszka Gierz

Fundacja Reakcja

Nadawcą Telewizji Kalisz 

i wydawcą portalu faktykaliskie.pl jest Fundacja Reakcja

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 607 942 977
e-mail: biuro@fundacja-reakcja.pl

Prezes fundacji
Marcin Spętany

https://www.fundacja-reakcja.pl/