Wydarzenia - Fakty Kaliskie

kontrast:
wielkość czcionki:
A- A+
Dzisiaj jest: 22 czerwiec 2021 Godzina:
imieniny: Paulina, Broniwoj

Wyszukiwarka

Formularz kontaktowy

Skontaktuj się z nami

Top 1

Top 2

Top mały 1

Top maly 2

Wydarzenia

Wigry Składaki – Dobre Chłopaki już w trasie na Hel! ZDJĘCIA i WIDEO

Z ogromną dawką pozytywnej energii grupa 12 śmiałków wyruszyła w niedzielny poranek z Kalisza rowerami-składakami na Hel. Wyzwanie podejmują dla 6-letniej Ani Mrówczyńskiej, cierpiącej na nieuleczalną dotąd chorobę Zespół Leigha. Charytatywna akcja już odniosła duży sukces, bo jeszcze przed startem udało się zebrać więcej, niż początkowo zakładano.

Niedziela, 16 sierpnia. Kilka minut po 8:00. Na terenie centrum przesiadkowego przy ul. Majkowskiej sporo ludzi. Wszyscy przyszli pożegnać drużynę zwariowanych mężczyzn, którzy by rozpropagować akcję pomocy dla 6-letniej „Mróweczki”, postanowili wybrać się w niebanalną podróż – rowerami-składakami na Hel.  

- Emocje są ogromne, pogoda nam dopisuje. Trasa dziś przyjemna, bo dziś jedziemy głównie w okolicy lasów. Cieszymy się bardzo, że udało się zebrać kwotę potrzebną na sprzęt dla Ani. Mamy ze sobą puszkę i w trasie będziemy nadal zbierać pieniądze na koszty leczenia małej kaliszanki – mówi nam Michał Krzyżaniak, jeden z uczestników wyprawy.

 

Dziś podczas pożegnania chłopaków nie mogło zabraknąć największej bohaterki wydarzenia, czyli samej Ani z rodzicami.  

- "Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać”. Ten cytat w pełni odzwierciedla to, co dziś czujemy. Właśnie grupa cudownych Aniołów niesiona mocą Bożą, naszymi modlitwami i pozytywnymi myślami pędzi na Hel... A kim są Ci Aniołowie? To Wigry Składaki- Dobre Chłopaki wpadli na pomysł, by właśnie w ten sposób wesprzeć naszą śmiertelnie chorą córeczkę Anię. By dać nam pomocną dłoń, kolejnego kopa, byśmy się w walce nie zatrzymali. Byśmy jeszcze bardziej uwierzyli, ze #doczekaćcudu jest możliwe. By dzieciństwo naszej córeczki było choćby odrobinę podobne do tego, jakie mają jej rówieśnicy... – mówi nam Aneta Mrówczyńska, mama Ani.

Rodzice dziewczynki bardzo dziękują wszystkim darczyńcom za każdy grosz, za wsparcie i modlitwę. Proszą też, by jeśli ktoś spotka chłopaków na składakach po drodze – okazał im pomoc i dobrą energię. - 460 km w 5 dni to arcytrudne i tym bardziej jesteśmy wdzięczni. Niech Was niosą teraz niewidzialne skrzydła od nas – mówi Aneta.

Ania cierpi na Zespół Leigha. To metaboliczna, ultrarzadka i nieuleczalna choroba genetyczna. Dzieci z tą chorobą żyją od kilku miesięcy do kilku lat. Wszystko przez to, że komórki ciała nie otrzymują tyle tlenu, ile potrzeba, co w konsekwencji prowadzi do ich obumierania. Jej rodzice robią wszystko, by Ania mimo wszystko mogła się rozwijać i cieszyć się życiem.

W akcję włącza się również Szkoła Podstawowa Specjalna nr 19 w Kaliszu, której Ania jest uczennicą. Placówka przekazała Ani trójkołowy rower od Fundacji Eco Textil. „Mróweczka” niestety na razie nie będzie mogła z niego skorzystać, dlatego trafi on na licytację. Na licytację trafił również zielony składak, którym jeden z uczestników - Dawid. Licytacja odbywa się TUTAJ  Aktualnie najwyższa zaproponowana cena to 700 zł. "Oferty" można składać do 23 sierpnia.

***

Ania nie chodzi, nie mówi, ale dużo rozumie. Wymaga opieki 24h/na dobę. Koszty rehabilitacji, suplementów i wszelkich działań, które sprawiają, że 6-latka mimo choroby się rozwija, są spore. Dlatego jeśli chcecie wesprzeć małą kaliszankę i ich bliskich, możecie zrobić to poprzez Fundację „Mam serce”.

Agnieszka Gierz, fot. autor

Inside Max P

Inside 2

Kategorie P

3R

4R

Poziomy Bottom

5R

Google Ads