Wydarzenia - Fakty Kaliskie

kontrast:
wielkość czcionki:
A- A+
Dzisiaj jest: 17 wrzesień 2021 Godzina:
imieniny: Justyna, Lambert

Wyszukiwarka

Formularz kontaktowy

Skontaktuj się z nami

Top 1

Top 2

Top mały 1

Wydarzenia

Z ekspertami o Smoleńsku ZDJĘCIA

Dr Maciej Lasek i kpt. Wiesław Jedynak byli w czwartek gośćmi spotkania w ramach Kaliskiego Klubu Obywatelskiego. Eksperci opowiadali o przebiegu katastrofy w Smoleńsku oraz kulisach jej badania. Moderatorem dyskusji był Witold Sitarz.

Sprawa tragicznej katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku cały czas budzi wielkie emocje. Narosło wokół niej już bardzo dużo legend, mniej lub bardziej prawdopodobnych hipotez czy domniemanych rekonstrukcji tego zdarzenia. Dr Maciej Lasek i kpt. Wiesław Jedynak, którzy badali wypadek polskiego samolotu w Smoleńsku, przedstawili wczoraj fakty, jakie wynikają z ich raportu. - Pierwsi polscy eksperci byli w Smoleńsku już 10 kwietnia. Rosjanie, po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i sprawdzeniu czy ktoś przeżył, zidentyfikowali punkt, w którym znajdowały się rejestratory parametrów lotu i rejestratory głosu. Leżały one tam, gdzie zostały znalezione i postawiono przy nich wartownika. Jak przylecieli polscy prokuratorzy i specjaliści, zaprowadzono ich tam i spytano, czy wyrażają zgodę na ich zabranie do laboratorium w Moskwie i wspólne odczytanie. Oczywiście się na to zgodzili. W obecności polskich specjalistów te rejestratory zostały podniesione z ziemi, zaplombowane, przewiezione samolotem i zdeponowane w laboratoryjnej szafie pancernej. Na niej także każda z grup nałożyła swoją plombę. Następnego dnia to polski specjalista otwierał rejestrator głosu, zniszczył plombę, zdjął taśmę, nałożył ją na magnetofon i wykonał pierwszą kopię – wspominał dr Maciej Lasek.

Eksperci podkreślili, że niedociągnięcia w procedurze lotu wystąpiły zarówno po stronie polskiej, jak i po rosyjskiej. Wszystko przedstawili w raporcie. Goście Kaliskiego Klubu Obywatelskiego odnieśli się także do czynników obiektywnych, czyli do warunków atmosferycznych. - Początek tej budzącej duże kontrowersje historii to warunki pogodowe, jakie panowały wtedy na lotnisku. Czy można było przewidzieć, że będą tak słabe? W lotnictwie, szczególnie transportowym, zawsze bierze się pod uwagę, że dobra prognoza przed rozpoczęciem operacji nie potwierdzi się w rzeczywistości na miejscu. Stąd konieczność zabezpieczania takich lotów przynajmniej jednym lotniskiem zapasowym. Ma to chronić przed sytuacją, kiedy na lotnisku docelowym pogoda nie będzie dawała możliwości lądowania. Wówczas samolot, wyposażony w wystarczającą ilość paliwa, kierowany jest na lotnisko zapasowe. Ponadto nawet jeśli na lotnisku docelowym pogoda nie jest idealna, ale prognoza przewiduje, że będzie wystarczająca, to taki lot można rozpocząć. Tutaj przewidywano chmury stratus o podstawie 150 metrów i wystarczającą widzialność, co dawało podstawy, by ten lot wykonać bezpiecznie – mówił kpt. Wiesław Jedynak.

Wieloletni pilot zaznaczył jednak, że warunki te zmieniały się i z momencie zbliżenia się polskiego samolotu do Smoleńska, były gorsze. Eksperci odpowiadali także na padające z sali pytania. Te dotyczyły m.in. składu osobowego zespołu, który badał katastrofę, przygotowania lotniska czy zachowania się Rosjan.

Juliusz Kowalczyk, fot. autor

Inside Max P

Inside 2

Kategorie P

3R

4R

Poziomy Bottom

5R

Google Ads

Redakcja portalu

https://www.facebook.com/faktykaliskiepl

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor prowadzący
Anna Miklas-Pęcherz 

Redakcja telewizji

Oglądaj nas na kanale 232 i/ lub 140 

Multimedia Polska/ Vectra oraz na kanale YT

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 573 950 125
e-mail: media@fundacja-reakcja.pl

Redaktor naczelna
Agnieszka Gierz

Fundacja Reakcja

Nadawcą Telewizji Kalisz 

i wydawcą portalu faktykaliskie.pl jest Fundacja Reakcja

Kalisz, ul. Śródmiejska 36
tel. 607 942 977
e-mail: biuro@fundacja-reakcja.pl

Prezes fundacji
Marcin Spętany

https://www.fundacja-reakcja.pl/